fot.1. Rene Magritte, Mężczyzna w meloniku, 1964,

"Rene Magritte. Zasada przyjemności".


René Magritte jest jednym z najbardziej cenionych i popularnych artystów XX wieku. Tego lata Tate Liverpool prezentuje wystawę „René Magritte: Zasada przyjemności”. Ekspozycja rozpoczęła się w ostatni weekend i jest to największa wystawa belgijskiego surrealisty w Anglii od dwudziestu lat.

Wszystkim są znane fantastyczne, czasami dowcipne, czasami przerażające obrazy Magritte’a, w których spotykamy się z przedmiotami codziennego użytku, jabłkami, melonikami, rurami zestawionymi w nietypowe układy. Sztuka Magritte’a to gra idei realizmu z iluzją. Jego prace inspirowały artystów od dawna; Johna Baldessari i Eda Ruscha, Jaspera Johnsa i Warhola. Wpływy Magritte’a są odczuwalne nawet szerzej, można śmiało bowiem powiedzieć, że artysta niesutannie inspiruje szeroko pojętą kulturę popularną, a w tym np. muzyków takich jak Paul Simon, reżyserów jak Jean-Luc Godard i Terry Gilliam, a także wielu pisarzy i reklamodawców.

fot.2. Rene Magritte, Perspektywa II: Balkon Maneta, 1950, fot.3. Edouard Manet, Balkon, 1868-1869

W Polsce powstała nawet gra o nazwie „Magritte”. Projekt stanowi pracę dyplomową specjalizacji mediów elektronicznych, a jego autorem jest śpiewający dziennikarz. To surrealistyczna opowieść fantastyczna rozgrywająca się w mrocznych zakątkach Wrocławia. W grze zobaczyć można lokacje inspirowane takimi obrazami jak Syn Człowieczy, Czarna Magia, Kochankowie, Imperium Świateł czy Reprodukcja zakazana.

Magritte jest ikoną. Ambicją kuratorów wystawy jest ujawnienie inspiracji, które budowały malarski styl artysty. Wystawa koncentruje się wokół mniej dotąd zbadanych wątków w życiu artysty. Na wystawie obok mistrzowskiego malarstwa spotkamy rysunki, collage, przykłady komercyjnych prac Magritte’a, jeszcze sprzed czasów jego wielkiej kariery.

fot.4. Rene Magritte, L'histoire centrale, 1928

Czy kiedykolwiek uda nam oswoić się z twórczością Magritte’a? Brakuje słów, żeby wyrazić tajemnicę „istnienia” ale dzięki Magritte’owi istnieją obrazy, które mierzą się z tym tematem. Jednym z ciekawszych dzieł artysty jest „Balkon Maneta”z 1950 roku, gdzie postacie z obrazu Maneta zostały zastąpione przez trumny, zaś inne elementy pozostały niezmienione. Miejsce żywych zajęły martwe przedmioty, które, choć to szokujące, równie dobrze radzą sobie jak postacie ludzkie. „Sennik”(fot.) znany jako „Interpretacja marzeń sennych”(Akacja, księżyc, śnieg, sufit, burza, pustynia), czyli kombinacja przedmiotów i napisów, którą rozumieć można jako penetrację istniejącego porządku rzeczy. Słynna „Golconda”z 1953 roku przedstawiająca deszcz mężczyzn w melonikach, czy też przedstawienie fajki, które fajką nie jest. Fascynujący artysta, ciekawa wystawa, świeże spojrzenie na intrygujący świat Magritte’a.
Nie możecie tego przegapić!
Katarzyna Kucharska

fot.5. Rene Magritte, Sennik, 1930

„Rene Magritte. Zasada przyjemności.”
Tate Liverpool, od 24 czerwca do 16 października 2011r.

fot.1. Rene Magritte, Mężczyzna w meloniku, 1964,
fot.2. Rene Magritte, Perspektywa II: Balkon Maneta, 1950
fot.3. Edouard Manet, Balkon, 1868-1869
fot.4. Rene Magritte, L’histoire centrale, 1928
fot.5. Rene Magritte, Sennik, 1930
źródło: www.tate.org.uk

Redakcja Artissimo

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *