Artysta wielkiego formatu

Obserwujemy w ostatnim czasie wśród artystów, a w szczególności wśród młodych twórców – tendencję powrotu do wielkoformatowych realizacji malarskich. Czy to dobrze, że przeskalowane kompozycje atakują coraz częściej z galeryjnych ścian?

Jedną z najmłodszych artystek, która prowadzi swoje malarskie działania w dużej skali jest Anna Wypych. Artystka, jak sama mówi inspiruje się tym, co widzi wokół siebie i tym, co się jej zdarza. „W swoich pracach nie skupiam się tylko na sobie, lecz moje osobiste doświadczenia są tylko punktem wyjścia i rodzajem inspiracji do badań nad człowiekiem i jego kondycją. Stąd tematy, jakie podejmuję: ambicja, piękno, pewność siebie. Każdy z tematów, jakie podejmuję, traktuję bardzo subiektywnie. Zajmując się danym tematem, wychodzę ze swoich doświadczeń i przemyśleń, następnie rozszerzam pole zainteresowania.”*

Artystka twierdzi, że jej obrazy nie są realistyczne, że jedynie posługuje się realistycznymi środkami malarskim, których efekt wzmocniony jest rozpiętością formatu. „Tworzę własną przestrzeń symboliczną, w której umieszczam elementy, tworząc swoisty rebus. Lecz aby go odczytać, niepotrzebne są metody naukowe, ale emocje i wrażliwość odbiorcy. Tak konstruuję pracę, aby zawierała wiele poziomów percepcji, by różnie wrażliwy odbiorca mógł cieszyć się nią. Często, gdy chcę coś powiedzieć, okazuje się, że bliższe mi są środki malarskie niż słowa.”**

Duże formaty Marka Okrassy to z kolei prace, które jednoznacznie integrują się z przestrzenią, z duchem czasów. Stwarzają dla odbiorcy pewne bezkompromisowe i nieuchwytne sytuacje. Artysta wiąże w swoich obrazach to, co oczywiste i dosłowne z tym, co niezdefiniowane. Marek Okrassa „między tymi dwoma rzeczywistościami rozgrywa grę zmysłów. Ale grę tę prowadzi w białych rękawiczkach, zgodnie z konwencją, jak sędzia w meczu polo, gdzie choć wokół dużo emocji, to trzeba uważnie śledzić każdy ruch malletów i trajektorię piłki.”***

Artysta największe obrazy realizuje pewną ręką, gdzie każde pociągnięcie pędzlem powoduje dokładnie zamierzony efekt.Paweł Huelle trafnie opisał malarstwo artysty: Nawet krótki moment obcowania z obrazami Marka Okrassy pozwala nam uchwycić pewien charakterystyczny, świadomie przez niego wybrany system znaków i odwołań. Przedstawiając pędzący z zawrotna prędkością biały automobil, taneczną parę, czy jazzowego trębacza, operując podobnymi motywami w wielu wariantach i wersjach, młody artysta tworzy własny komentarz do naszej współczesnej tożsamości. Jesteśmy w samym środku masowego, konsumpcyjnego społeczeństwa, tyle tylko, że widzianego nie przez pryzmat obecnej agory – hipermarketu, ale początków tego procesu.****

W dużych formatach nie ma miejsca na błędy. Choć malarze zwykli mówić, że to mały format nie wybacza błędów, wystarczy wyobrazić sobie siłę rażenia z jaką podobny błąd zadziałałby w skali – rezultat co najmniej niepokojący. Spróbujmy sami ocenić swoje odczucia z obcowania z obrazami najlepszego gatunku, artystów takich jak Marek Okrassa, Anna Wypych, Justyna Kuklo, czy Paulina Maksjan.

Obrazy artystów można oglądać w Galeriach Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej w Warszawie, Poznaniu i w Brukseli.

Katarzyna Kucharska

Fot. 1. Marek Okrassa, Garden, 180×160 cm, kolekcja Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej
Fot. 2. Anna Wypych, Kochane cielsko, 120×150 cm, kolekcja Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej
Fot. 3. Anna Wypych, Zaklinanie, 220×300 cm, kolekcja Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej
Fot. 4. Marek Okrassa, Golf, 200×350 cm, kolekcja Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej
Fot. 5. Justyna Kuklo, Obojętność, 2x 100×200 cm, kolekcja Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej

*http://www.wspolnotagdanska.pl/?pg=pl&archiwum=1&page=5&cmd=VDT_EDIT&idn=1359
** Ibidem
*** J. Napiórkowska, Marek Okrassa – malarstwo, http://osztuce.blogspot.com/2011/11/marek-okrassa.html
**** P. Huelle, Masowy dreszcz elektryczny, http://www.napiorkowska.pl/autor.php?mode=arslonga&id=94

Artykuł przygotowany we współpracy z Galerią Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej www.napiorkowska.pl

alt

Redakcja Artissimo

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *