"Madonna pod jodłami" – obraz Łukasza Cranacha Starszego wraca do katedry św. Jana we Wrocławiu

Po wielu latach starań udało się odzyskać jeden z najcenniejszych zabytków skradzionych podczas II wojny światowej. „Madonna pod jodłami”, obraz Łukasza Cranacha Starszego z początku XVI w., po prawie 70 latach powrócił do kraju dzięki staraniom Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Obraz namalowany w XVI wieku w Wittenberdze, był przeznaczony do prywatnego kultu. Łukasz Cranach Starszy (1472-1553), wybitny przedstawiciel niemieckiego renesansu, namalował obraz dla biskupa wrocławskiego Jana V Turzo. Do XIX wieku dzieło znajdowało się w katedralnej kaplicy św. Jana Ewangelisty, potem w skarbcu katedralnym.

Podczas II wojny światowej Niemcy ukryli obraz aby zabezpieczyć go przed działaniami wojennymi. Po zakończeniu wojny skarb powrócił do katedry złamany na dwie części. Jego naprawę zlecono niemieckiemu duchownemu Zygfrydowi Zimmerowi. W latach 1946-1947 powstała kopia obrazu Cranacha pędzla Georga Kupke, wspólnika duchownego. Następnie falsyfikat podmieniono w katedrze, a oryginał „Madonny pod jodłami” został wywieziony do Berlina. Dopiero w 1961 roku polski konserwator zabytków podważył oryginalność dzieła znajdującego się we wrocławskiej katedrze.

Od 1970 roku obraz był kilkakrotnie oferowany na międzynarodowym rynku antykwarycznym. W 2012 Szwajcarski kolekcjoner powierzył obraz Kościołowi w Szwajcarii, a szwajcarscy biskupi zadecydowali o tym, aby dzieło wróciło do katedry we Wrocławiu. Skarb udało się odzyskać dzięki obowiązującej regule w prawie międzynarodowym, która mówi o tym, że zagrabione obiekty powinny wrócić do tego miejsca, skąd zostały skradzione, niezależnie od zmian politycznych, jakie mogły się dokonać w międzyczasie.

Po przewiezieniu do Wrocławia i przeprowadzeniu koniecznych prac konserwatorskich dzieło zostanie udostępnione publiczności.

Alicja Wilczak

źródło: informacja prasowa
Fot. Łukasz Cranach Starszy, Madonna pod jodłami, 1510 r.

Udostępnij

Artykuł przygotowany we współpracy z Galerią Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej www.napiorkowska.pl

alt

Redakcja Artissimo

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *