Malarstwo Karola Drzewieckiego

Karol Drzewiecki to projektant i malarz. Jest absolwentem Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu o kierunku Grafika – Komunikacja Wizualna. Dyplom uzyskał w pracowni Komunikatu Wizualnego. Trzy lata w pracowni serigrafii zaowocowały zestawem prac zrealizowanych w tej technice. Drzewiecki jest pasjonatem twórczej pracy: obecnie poza malarstwem zajmuje się grafiką użytkową, a także projektuje biżuterię. W Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej przy ulicy Pułaskiej w Warszawie można aktualnie oglądać wystawę jego malarstwa.

Czytaj dalej Malarstwo Karola Drzewieckiego

Magdalena Abakanowicz

W Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku rozpoczęła się właśnie retrospektywna wystawa Magdaleny Abakanowicz. Większość prezentowanych prac należy do kanonu dzieł artystki.

Sztuka rzeźbiarki stała się znana na święcie dzięki jej słynnym dziełom – Abakanom, które zrewolucjonizowały spojrzenie na tkaninę artystyczną. Abakanowicz nadała swoim strukturom z tkaniny formy przestrzenne na przekór tradycyjnemu postrzeganiu tkaniny w kontekście płaszczyzny. W 1962 roku na Międzynarodowym Biennale Tkaniny w Lozannie prace te zwróciły uwagę krytyki, a już trzy lata później, na Biennale w Sao Paulo, Abakanowicz nagrodzono za nie złotym medalem. W tym czasie rozpoczęła się jej międzynarodowa kariera. Czytaj dalej Magdalena Abakanowicz

Naprzeciw wieczności – malarstwo Marka Rothko

Gigant sztuki XX wieku. Jeden z jej naczelnych rewolucjonistów. Za sprawą takich jak on, centrum sztuki skutecznie emigrowało z Europy na kontynent amerykański. Choć urodził się na Łotwie, zmarł (a właściwie zginął śmiercią samobójczą) jako najbardziej amerykański z malarzy. Przedstawiciel ekspresjonizmu abstrakcyjnego. Dzisiaj w Warszawie otwarta zostanie wystawa Marka Rothko.

Jeśli nie interesujecie się sztuką, to i tak musieliście kiedyś słyszeć to nazwisko. Choćby przy okazji rekordu cenowego pobitego na aukcji Christie`s w Nowym Jorku w maju 2012 roku. Obraz „Pomarańczowe, czerwone,żółte” został sprzedany za ponad 86 milionów dolarów. Potem mieliście jeszcze raz usłyszeć o Rothko, gdy samorodny rzecznik „yellowizmu” w akcie wandalizmu podpisał obraz wiszący na ścianie Tate Modern w mglistym pragnieniu promocji swojej twórczości. Czytaj dalej Naprzeciw wieczności – malarstwo Marka Rothko

Mari Carmen Hernandez – malarstwo

Mari Carmen Hernandez, znana także pod swoim imieniem artystycznym META – malarka i rzeźbiarka tworząca w Meksyku i we Francji. Operuje kolorami z niezwykłą intuicją i witalnością, zarówno w kompozycjach złożonych jak i monochromatycznych. Najwcześniejsze prace Hernandez to „rzeźby tekstylne”, zrobione z przeplatanych wstążek, które były wystawiane na początku lat 80. W 1985 r. Mari Carmen przeniosła się do Francji i zaczęła tworzyć kompozycje abstrakcyjne. Czytaj dalej Mari Carmen Hernandez – malarstwo

O sztuce bez granic | Katarzyna Napiórkowska | Rozmowa

Z Katarzyną Napiórkowską rozmawia Anna Włodarczyk.

Rok temu miała miejsce uroczysta inauguracja prowadzonej przez panią Galerii Sztuki w Brukseli. Jak podsumuje pani ten rok?

Obecność w Brukseli jest wyjątkowym doświadczeniem. Rozpoczynając prowadzenie Galerii tutaj, znałam wielu belgijskich kolekcjonerów i artystów. Belgowie zachwycają się wieloma polskimi dziełami. Miło jest spotykać tu też obcokrajowców, którzy znają naszą Galerię z Warszawy i Poznania. Odkryciem jest spotkanie z polską publicznością w Brukseli. Polacy w Belgii są bardzo zainteresowani sztuką, mają dużą wiedzę i pasję dla malarstwa polskiego.

Co uznałaby pani za największy sukces tego roku?

Na rynku sztuki bardzo ważny jest kontekst. Dlatego duże znaczenie ma to, w jakich kolekcjach znajdują się prace wybranych artystów. Ważnym wydarzeniem było to, że kilka obrazów z naszej Galerii zostało zakupionych do belgijskiej kolekcji, w której znajduje się m.in. obraz atrybuowany szkole Bruegla. Fakt, że obok arcydzieł sztuki dawnej artystów światowego formatu znalazły się m.in. obrazy Marka Okrassy i profesora Leszka Rózgi, ma duże znaczenie! A sztuka nie zna granic!

Pani Galeria w Polsce jest bardzo znana. Czy Galeria w Brukseli po roku działalności staje się powoli adresem, do którego goście wracają?

Już kilka razy zaskoczyło mnie to, jak wiele osób rozpoznaje naszą Galerię. Osoby interesujące się sztuką znają ją z Warszawy. Rozpoznają prezentowanych przez nas artystów, zanim jeszcze zobaczą logo Galerii. I wszyscy bez wyjątku gratulują nam pięknej lokalizacji przy Mont des Arts. To wyjątkowy adres. Z woli belgijskiego króla Leopolda to tu, na „wzgórzu sztuki” miały znajdować się najważniejsze muzea i kolekcje. Dlatego w naszym sąsiedztwie jest Muzeum Magritte’a, Bozar i Królewskie Muzea Sztuk Pięknych. Cieszę się, że możemy prezentować sztukę polską w tak prestiżowym miejscu, w samym sercu miasta. Przed inauguracją piękny list z gratulacjami otrzymaliśmy od belgijskiej królowej. Przypomniało mi to o wydarzeniu sprzed kilku lat, gdy król Belgów Albert II uroczyście celebrował otwarcie nowej polsko-belgijskiej inwestycji w Warszawie. Tam mieściła się nasza Galeria. Czytaj dalej O sztuce bez granic | Katarzyna Napiórkowska | Rozmowa