Archiwa tagu: Bruksela

COMMON GROUND: POLSCY I HOLENDERSCY ARTYŚCI W BRUKSELI

W brukselskiej Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej przy Mont des Arts 8 przygotowano wystawę malarstwa i fotografii autorstwa czwórki artystów pochodzenia polskiego i holenderskiego. Wernisaż odbędzie się 28 kwietnia 2017 roku. 

Kontrastowość wystawy uzyskana została dzięki zestawieniu ze sobą utrzymanych w czerni i bieli zdjęć artystycznych Rutgera ten Broeke i Blanki Wąsowicz z mieniącymi się pięknymi barwami obrazami autorstwa Gabryeli Wąsowicz oraz fotograficznymi impresjami Roberta Webstera. „Podzielenie” twórców na dwie podgrupy wzajemnie się przenikające – tj. malarzy/fotografów i Polaków/Holendrów pokazuje uniwersalizm sztuki nowoczesnej, swego rodzaju pozytywną globalizację -nieoznaczającą wyzbywania się własnych cech i odmienności.
P_D_10778

fot.1: Rutger ten Broeke

Fotografie Rutgera ten Broeke oraz Blanki Wąsowicz oscylują wobec kobiecości – przeznaczenia, cielesności, duchowości, wyobcowania, jak również jej archetypów i symboli – pramatki Ewy, bogini miłości Wenus czy niepokalanej Maryi. Monochromatyzm fotografii i minimalizm kompozycji wzmacnia siłę przekazu zdjęć, budując atmosferę ciszy, skupienia, kontemplacji.

Apparition Holly

fot. 2 Blanka Wąsowicz

Prezentowane na wystawie malarstwo, formalnie odmienne od wymienionych wyżej dzieł, także niesie za sobą potężny ładunek emocjonalny. Gabryela Wąsowicz nostalgicznie odnosi się do zarówno piękna owoców przyrody w swych martwych naturach przywodzących na myśl motywy vanitas oraz dawnych dzieła mistrzów holenderskich, jak i do życia człowieka człowieka, ukazując artefakty codziennej egzystencji oraz zamyślone, odosobnione postaci.  Robert Webster natomiast, poza cyklem „Wspomnienia z Warszawy” zawierającym impresje z polskiej stolicy, zajmuje się niuansami dotyczącymi życia, śmierci, teatru oraz karnawału, od zawsze go fascynującymi.

P_D_10797

fot. 3 Gabryela Wąsowicz

Całą czwórkę artystów łączy fakt ukończenia Gerrit Rietveld Academie w Amsterdamie – artystycznej uczelni kształcącej studentów z całego świata, która specjalizuje się w nowatorskich podejściach do sztuki; na ASP w Warszawie również studiowali Gabryela Wąsowicz i Robert Webster – artysta urodzony w Holandii przyjechał wówczas do Polski na dwuletnią wymianę.P_D_10789

fot. 4 Robert Webster

Gabryela oraz Blanka Wąsowicz są artystkami urodzonymi w Polsce, wywodzącymi się z polskiej rodziny malarzy. Na stałe związane z Holandią – Gabryela prowadzi pracownię malarstwa i rysunku Gooise Academie voor Beeldende Kunsten (Akademii Sztuk Pięknych) w Laren. Jej prace znajdują się m.in. w prestiżowej kolekcji banku ING.  Blanka Wąsowicz natomiast uczy w Akademii Sztuki i Projektowania AKI-ArtEZ w Enschede, gdzie wykładał również Rutger ten Broeke. Obydwie artystki zaznaczają, iż ich polskie pochodzenie i poczucie przynależności stanowi dla nich ważny element tożsamości; w żadnym wypadku nie wyklucza się to z życiem i aktywnym tworzeniem w Holandii, a wręcz przeciwnie, prowadzi do wzbogacenia procesu twórczego.

Wernisaż wystawy Common Ground odbędzie się 28 kwietnia o godzinie 19:00 w Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej przy Mont des Arts 8 w Brukseli.

Wystawa trwać będzie do 12 maja 2017 roku.

 

Tekst: Sebastian B. Krzypkowski

Zdjęcia: od góry – 1. Rutger ten Broeke 2. Blanka Wąsowicz 3. Gabryela Wąsowicz 4. Robert Webster, Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej

Mecenasem portalu artissimo.pl jest Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej.

logo_pl_galeria_napiorkowska-2015

Joan Miró na gorące dni

W Londynie i w Brukseli trwają wystawy Joana Miró. Idealne ekspozycje na lato, bo obrazy i instalacje Miró najlepiej ogląda się w upalne dni. Ze świadomością, że obrazy powstawały w pracowni artysty na Balearach, w świecie intensywnych barw, zapachów, smaków, w raju dla zmysłów. Bo zmysłom Miro wydawał się być po prostu bardzo posłuszny, a na wrażenia podatny. Artysta czuły na świat jak papierek lakmusowy.

Miró swoją twórczością potwierdza fenomen Barcelony, miasta wielkich. Picasso, Gaudí , Miró. Trzy kamienie węgielne, pod którymi mieści się genius loci Barcelony. Barcelona bez tych trzech artystów byłaby inna. Kiedy słyszę – Barcelona- o razu widzę te barwy, które powracają na obrazach Miró. Zmysłowa czerwień, gęsty lazur, energetyczne żółci.

Widziałam brukselską wystawę artysty. W sumie kilkanaście dużych prac, więcej grafik, trochę rzeźb. Wszystko czego trzeba, żeby wejść w poetycki świat Miró. Wystawa ciekawa także o tyle, że pokazuje jak z realnego świata rodzi się abstrakcyjna rzeczywistość na obrazach. Miró musiał żyć w kulcie nowoczesności, przemysłu przynoszącego szybko powszedniejące nowinki. Motywy, które można rozszyfrować na jego obrazach to dysze prysznicowe, żelazka, wiatraczki. Widział w nich abstrakcyjne formy, układał w wirujących kompozycjach.

Czytaj dalej Joan Miró na gorące dni

Karnawał według Jamesa Ensora

Z okazji urodzin prekursora surrealizmu – Jamesa Ensora – Centrum Kultury ING w Brukseli proponuje nam obejrzenie ponad 30 obrazów i 150 rysunków tego baroneta i dziwaka. Czas karnawału szczególnie sprzyja oglądaniu jego twórczości, bo barwne maskarady były jednym z ulubionych motywów w twórczości artysty.

James Sidney Ensor, “Książę Malarzy”, belgijski malarz, grafik, pisarz i kompozytor był niewątpliwie prekursorem ekspresjonizmu, ale też twórcą bliskim iście szatańskim pomysłom Brueghela i Goyi. Urodził się 150 lat temu, w 1860 roku. Około 1885 roku rozwinął swój własny, inspirowany groteską styl. Wprowadzał do swoich dzieł elementy symboliczne i fantastyczne (często obok wątków realistycznych przedstawia np. widma, maski karnawałowe i szkielety). Wiele jego dzieł ma charakter satyryczny. Czytaj dalej Karnawał według Jamesa Ensora