Archiwa tagu: malarstwo

Armory Show 1913

begley-cu0234-armory-main-tease

Dzisiaj wypada rocznica otwarcia jednej z najważniejszych wystaw w dziejach; the Armory Show roku 1913, która zrewolucjonizowała amerykańską sztukę współczesną, jednocześnie otwierając drogę do dzisiejszej sławy wielu wybitnym artystom.

International Exhibition of Modern Art, bo tak brzmiała pełna nazwa wydarzenia, była rezultatem zmęczenia akademizmem środowiska młodych artystów amerykańskich. Współpracując na rzecz odnowy kultury amerykańskiej, utworzyli Stowarzyszenie Malarzy i Rzeźbiarzy Amerykańskich (AASP), zrzeszające wielu twórców o zróżnicowanych poglądach, które łączyła jedna cecha – dążność do nowoczesności.

Uznali oni, że najlepszym sposobem na przełamanie impasu panującego  we współczesnej im sztuce amerykańskiej będzie zaprezentowanie jak największej ilości dzieł awangardowych jak największej ilości twórców w jednym miejscu. Wybór padł na budynek  69th Regiment Armory, należący do Gwardii Narodowej, skąd wzięła się potoczna nazwa wydarzenia. Przestrzeń ekspozycyjna podzielona została na część europejską oraz amerykańską.

Wystawa (powtórzona również w Chicago oraz Bostonie) cieszyła się ogromnym zainteresowaniem, odwiedziły ją setki tysięcy osób. Bez wątpienia byłoby tak i w naszych czasach – spis twórców biorących udział w ekspozycji brzmi dzisiaj jak lista najdroższych i najbardziej uwielbianych artystów współczesności, kanonicznych we współczesnej historii sztuki: Picasso, Duchamp, Braque, Kandinsky, Halpert, Whistler, Hodler, Renoire, Delacroix, Manet, Monet, Matisse, Munch, Brâncusi, Bourdelle, Archipenko – to jedynie niewielki ułamek.    Twórcy biorący udział w Armory Show 1913 są dzisiaj otoczeni kultem, uważani za geniuszy, ich prace nabywane są za dziesiątki milionów dolarów. Różnica jest jednak taka, że ogromna część ówczesnej widowni – przyzwyczajona do akademickiego, idealizowanego „realizmu” i patosu – chodziła oglądać wystawione dzieła traktując je jak kurioza, bezczelne żarty europejskich prowokatorów.

20150719231100!Duchamp_-_Nude_Descending_a_Staircase

Symbolem niezrozumianego nowatorstwa i zarazem całej wystawy stał się obraz Marcela Duchampa (obecnie – jednej z największych ikon XX wieku) pod tytułem Akt schodzący po schodach nr 2 – na tyle rewolucyjny, że odrzucony został nawet przez paryski Salon Niezależny. Nie budzi więc zdziwienia fakt, że konserwatywna publiczność amerykańska uznała obraz za całkowicie bezsensowny, będący ucieleśnieniem wszystkich niewłaściwie ukierunkowanych tendencji w sztuce europejskiej. Dzieło stało się obiektem powszechnej satyry, a przez część krytyków sztuki było używane jako symbol bezmyślnego parcia do nowatorstwa i, po prostu, „złej sztuki”… Obecnie obraz uznawany jest za jedno z największych arcydzieł XX wieku, łączące w sobie tendencje kubizmu, futuryzmu oraz inspiracje rozwijającymi się ówcześnie fotografią i kinematografią.

Armory Show roku 1913 bez wątpienia jest jednym z najbardziej przełomowych i znamiennych wydarzeń w historii sztuki. Różnorodność oraz mnogość wystawionych dzieł największych artystów swoich czasów, nawet przy krytyce, z którą się spotkała, uwolniła ogromny potencjał artystyczny Stanów Zjednoczonych, kształtując wielkich artystów pochodzących z tego kraju oraz wpływając na amerykańskie instytucje sztuki współczesnej, należące obecnie do najbardziej wpływowych na świecie.

Tekst: Sebastian B. Krzypkowski

Fot. 1. Fragment ekspozycji Armory Show 2013, zdjęcie za The New York Times.

Fot. 2. Marcel Duchamp, Akt schodzący po schodach 2, olej na płótnie, 1912, Philadelphia Museum of Art.

Mecenasem portalu artissimo.pl jest Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej.

logo_pl_galeria_napiorkowska-2015

Ekstaza św. Franciszka wg El Greco

ekstazaswfranciszkaelgreco

Jeden z ważniejszych obrazów w polskich zbiorach przeszedł gruntowną renowację – wyrównana została kolorystka płótna, odsłaniając delikatne smugi promieni boskiego światła skierowanych na stygmaty świętego, odkryto również nieznane do tej pory fragmenty kontrowersyjnej sygnatury. Po pokazie w Krakowie, powrócił do Muzeum Diecezjalnego w Siedlcach, gdzie znów można go oglądać.

[…] Jedyny w polskiej kolekcji.* Odkryty przypadkiem, w 1964 roku. Przez jakiś czas pokutował na plebanii kościoła w Kosowie Lackim jako dzieło artysty nieznanego. Przykryte warstwą kurzu. Z pożółkłymi werniksami. Z rozdartym fragmentem płótna. Kolejno odsłaniane warstwy kruszyły opinie tych, którzy twierdzili, że to nie może być prawdziwy El Greco. Aż pod późną, niewłaściwą sygnaturą Antona van Dycka odkryto fragment greckiego podpisu mistrza z Krety. […]

Przedstawia świętego Franciszka. Powiedzieć tylko tyle, to jednak tak jakby stwierdzić, że Guernica jest widokiem z pola walki, gdzie kurze już opadły. A ona jest przecież hukiem bomb, strachem, rozpaczą. Bezpośrednim świadectwem z wojennego frontu.

Święty Franciszek zwykle jest zamknięty w kadrze historii, na tyle dalekiej, że staje się jakimś rozanielonym wrażliwcem spoglądającym w górę, pod łagodną chmurką. Zintegrowany z niebem. Jedną nogą w raju.

Inaczej u El Greca. Niebo i ziemia są tu oddzielone.

W pierwszym planie Franciszek. Poszarpane chmury w tle są jak jakaś potworna czaszka; wizja raczej z koszmaru, a nie wypisywanej złotą czcionką hagiografii. To dramatyczne tło bardziej biednego Franciszka wchłania, niż otula. Wciąga w niepokojące wiry nieba.

Franciszek ma łzy w oczach. Trzeba stanąć przez obrazem, żeby je dobrze zobaczyć. Dłonie o tych tak cudownie szczupłych palcach rozłożone. W geście pokory? A może zdziwienia? Albo negocjacji z niebem?

Sączą się z nich krople krwi.

Krew i łzy. Taki jest ten święty Franciszek wg El Greca. Zanurzony w swoim dramacie. Prawdziwy. Skupiony, poważny.

Skierowany na swoją osobistą historię, a nie na widza, stojącego przed obrazem. Widza mogłoby nie być. Na jego dłoniach pojawiły się stygmaty, a on wyjaśnienia szuka gdzieś w niebie.

Dzieło przekonywujące, wielkiej wiary i ogromnego talentu.

Taki obraz mógł być owocem kontrreformacyjnej gorączki. Był dziełem artysty, który przeszedł tak długą drogę, od swej rodzimej Kandii, od malowniczego Fodele na Krecie, gdzie był malarzem ikon, wpisanym w tradycję i rygor tego fachu. Bez odstępstw. El Greco, Domenikos Theotokopoulos. Artysta, który przejechał pół Europy, objawiając swoją osobowość i odrębną, malarską wizję. Wyzwalając się z bizantyjskich tradycji malarskich w drodze z Krety do Wenecji, Rzymu, a potem do Toledo.

Wielki mistrz malarstwa światowego.

[…]

Postscriptum

Na marginesie, bardzo ciekawa była historia odkrycia i rozpoznania tego obrazu. Z udziałem Juliusza A. Chrościckiego, który jako młody chłopiec widział podejrzanie dobry obraz na plebanii w Kosowie, a potem Izabeli Galickiej i Hanny Sygietyńskiej, które po inwentaryzacji przeprowadzonej w Kosowie opublikowały artykuł o nieznanym obrazie w Biuletynie Historii Sztuki w 1966 roku, przypisując go El Greco. Wywołało to debatę, w której sławy takie jak prof. Białostocki opowiadały się przeciw nowej atrybucji.

Nie wiadomo, skąd obraz wziął się na ziemiach polskich, dlaczego podpisany był nazwiskiem flamandzkiego malarza, Antona van Dycka. Wiemy natomiast, że w 1927 roku został zakupiony w domu aukcyjnym przy ulicy Brackiej w Warszawie, a na stałe można go podziwiać w Muzeum Diecezjalnym w Siedlcach.

Tekst: dr Justyna Napiórkowska

Fot.1. Domenikos Theotokopulos (El Greco), Ekstaza św. Franciszka, olej na płótnie, IV ćwierć XVI w., Muzeum Diecezjalne w Siedlcach.

Mecenasem portalu artissimo.pl jest Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej

logo_pl_galeria_napiorkowska-2015

Artyści i ikony. Wystawa w Muzeum Południowego Podlasia

sadf

W Muzeum Południowego Podlasia w Białej Podlaskiej rozpoczęła się wystawa Artyści i ikony, prezentująca dzieła polskich twórców inspirowanych tym rodzajem przedstawień. 

Podziwiać można prace 13 artystów, w tym wybitnego twórcy i znawcy sztuki prawosławnej Jerzego Nowosielskiego, Władysława Hasiora,  Henryka Musiałowicza, Włodzimierza Kunza, Juliana Jończyka, Stanisława Białogłowicza, Hanny Karasińskiej – Eberhardt, Mariana Waldemara Kuczmy, Tomasza Lubaszki, Anny Mycy, Beaty Wąsowskiej, oraz trzech artystów, których prace zobaczyć można również w Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej: Tomasza Lubaszki, Marleny Nizio oraz Jacka Rykały. Profesor Rykała zaprezentował swoją instalacją artystyczną pt. Stół, wystawianą już m.in. w Galerii Sztuki Spółczesnej BWA w Katowicach oraz Wielkiej Zbrojowni w Gdańsku.

J. Rykała - Stół

Ikony prawosławne są jednym z najciekawszych typów przedstawień religijnych w kulturze chrześcijańskiej. Poza olbrzymim wpływem artystycznym, kształtującym sztukę całej Europy, ikony na przestrzeni dziejów pełniły bardzo ważną rolę w życiu politycznym i religijnym współczesnego świata.

W chrześcijaństwie prawosławnym wiele z nich uważano za acheiropoietos – czyli nie ludzką ręką uczynionych, świętych samych w sobie. Niezwykle wzmożony kult obrazów miał ogromne znaczenie dla historii Europy (ikonoklazm bizantyński) oraz nasilania różnic między Kościołem wschodnim a zachodnim, nieprzykładającym takiej wagi do przedstawień.  Ikony, z racji na przypisywaną im świętość, były także argumentem lub obiektem wielu dysput teologicznych, zapisując się w historii dogmatu chrześcijańskiego, np. w czasie dyskusji o charakterze Trójcy Świętej czy człowieczeństwu Chrystusa.

Ekspozycja pokazuje dalszy wpływ ikon na sztukę, tym razem współczesną. Wielu z wystawionych obiektów nie można ściśle przyporządkować do tego gatunku; niektóre bezpośrednio odwołują się do średniowiecznych dzieł z ukazaniem świętych, Matki Boskiej czy Osób Trójcy Świętej na złotym tle, inne czerpią z techniki wykonania, inne zaś odwołują się do do teologii ikon, ich mistycznej symboliki i wpływu na europejską duchowość.

Wystawa trwać będzie do 28 maja 2017 roku.

Tekst: Sebastian B. Krzypkowski

Fot.1. Jerzy Nowosielski, Polski Andriej Rublow, olej na desce.

Fot.2. Jacek Rykała, Stół, instalacja, 1995.

Mecenasem portalu artissimo.pl jest Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej

logo_pl_galeria_napiorkowska-2015

Spragnieni piękna. Pokaz na 100-lecie Stowarzyszenia „Przyjaciele MNW”

spragnieni_02,mXR5oa6vrGuYqcOKaaQ

W Muzeum Narodowym w Warszawie rozpoczął się pokaz czasowy zorganizowany z okazji setnego jubileuszu Stowarzyszenia Przyjaciele MNW.

Myślą przewodnią wystawy jest ukazanie atmosfery polskich lat międzywojennych; radości z zakończonej wojny i odzyskanej niepodległości, a co za tym idzie entuzjazmu w kształtowaniu, budowaniu nowo odzyskanego kraju oraz jego sztuki. Owe lata to czas nowych koncepcji, nurtów, ugrupowań i dynamicznego tworzenia. Obok tego widzimy beztroskę czasu karnawałowego i kwitnącego życia towarzyskiego lat 20. i 30., umiłowanie piękna, sztuki i przyjemności w życiu codziennym.

Różnorodna ekspozycja ma przybliżyć nas do atmosfery tamtego czasu – obok malarstwa i rzeźby, na pokazie zobaczyć można przykłady ówczesnych mebli, strojów, wszechobecnych plakatów, zaproszeń, biletów oraz wielorakich obiektów rzemiosła artystycznego. Poza mnogością rodzajów eksponatów, wystawa obejmuje również wiele stylów artystycznych – podziwiać można dzieła związane ze Stowarzyszeniem „Rytm”, inspirującym się polską sztuką ludową i stylem zakopiańskim, kapistów czy twórców Wileńskiego Towarzystwa Artystów Plastyków. Obok dzieł artystów bardzo uznanych przez nasze czasy (Tymon Niesiołowski, Wojciech Weiss, Xavery Dunikowski, Henryk Kuna) wystawione zostały prace twórców obecnie mniej znanych, acz popularnych i cenionych w swoich czasach.

Wystawa stworzona została ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie oraz członków Stowarzyszenia Przyjaciele MNW, jak również kolekcji prywatnych – ekspozycję wsparli państwo Agnieszka i Marek Roeflerowie, posiadający dzieła polskich twórców związanych z École de Paris oraz pan Adam Leja, właściciel największej polskiej kolekcji strojów dawnych.

Pokaz można oglądać od dzisiaj do 12 marca 2017 roku w Gmachu Muzeum Narodowego w Warszawie.

tekst: Sebastian B. Krzypkowski

fot.: Edward Okuń,  My i wojna, olej na płótnie, 1917-1926, MNW.

Mecenasem portalu artissimo.pl jest Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej

logo_pl_galeria_napiorkowska-2015

Marek Okrassa: Malarstwo

Zapraszamy Państwa do obejrzenia najnowszych obrazów autorstwa Marka Okrassy, znajdujących się w kolekcji Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej. 

W twórczości Okrassy widzimy przede wszystkim ludzi; różne ludzkie typy, zachowania i konteksty, w których są zamykani (lub zamykają się sami). Obserwujemy osoby nostalgicznie wpatrzone w przestrzeń nad brzegiem morza lub grające na fortepianie na plaży, skaczące do wody, jeżdżące na łyżwach i tańczące tango, czekające przy luksusowym samochodzie typu vintage lub prywatnym odrzutowcu, bawiące się przy hydroplanie, słuchające koncertu jazzowego, wychylające się zza kurtyny w operze,  szykujące się do rozgrywki golfowej, wchodzące lub wychodzące z wytwornego bankietu, obserwujące pokaz fajerwerków, jeżdżące konno…

W częstej asyście luksusowych maszyn użytkowych, w otoczeniu pałacowych wnętrz, sal balowych, balkonów i ogrodów dystyngowani, wytworni ludzie oddają się dystyngowanym, wytwornym zajęciom lub w ciszy (niemal dzwoniącej), zestawieni z ogromnym, prawie przytłaczającym jednobarwnym tłem, w pozornym spokoju kontemplują. Pozornym, albowiem tło owo przy dłuższym wpatrywaniu zdaje się rozrastać, nacierać na poziomy podział murku, próbując wchłonąć figury, które niefrasobliwie je przecinają. Takie zestawienie samotnej lub pary postaci, niewielkich i kruchych w zestawieniu z otoczeniem, wprowadza nastrój cichego, łagodnego niepokoju i w naturalny sposób skłania do zastanowienia się nad tak charakterystycznym zabiegiem artysty, jego znaczeniem i wymową.

Marek Okrassa przedstawia na swoich płótnach rzeczywistość pełną blichtru, ludzi, maszyn, elegancji, zabawy, spokoju, morza i ogrodów. Raczej dzieli się spostrzeżeniami zamiast zadawać pytania, najbardziej ciesząc się pięknem.

 

MAREK OKRASSA (ur. 1975)
Studiował malarstwo w pracowni profesora M. Świeszewskiego oraz rysunek w pracowni Marii Targońskiej. W 1999 roku otrzymał dyplom z wyróżnieniem Akademii Sztuk Pięknych. Laureat Srebrnej Ostrogi w 2000 roku. W 2004 roku odebrał Wyróżnienie Honorowe Fundacji im. Franciszki Eibisch w Muzeum Narodowym w Warszawie. Dwukrotnie otrzymał stypendium Ministra Kultury i Sztuki.

 

tekst: Sebastian B. Krzypkowski

fot.: obrazy autorstwa Marka Okrassy, kolekcja Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej.

 

Mecenasem portalu artissimo.pl jest Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej

logo_pl_galeria_napiorkowska-2015

Boże Narodzenie

geertgen_tot_sint_jans_002

Zwiedzając National Gallery w Londynie, w otoczeniu wielkich Holbeinów, Bronzino i Leonardów możecie tego obrazu nie zauważyć. Zobowiązani czasem, będziecie raczej spieszyć się, by choć chwilę poświęcić największym, musnąć wzrokiem filary sztuki na której wznosi się cała londyńska kolekcja.

Na mnie obraz zrobił ogromne wrażenie. Jest niewielki, jak kartka papieru. Namalowany na plastrze dębowego drewna. Ale jeśli do niego podejdziecie, poczujecie, że odkryliście perłę na dnie oceanu. Może nawet, mimo gwaru i tłumów, doświadczycie olśnienia.

Przedstawia Boże Narodzenie, w scenerii nocy, z rewelacyjnym chiaroscuro. Tak jak w życiu – ciemności towarzyszy światło.
W tej ciemności są tylko dwa źródła światła, oba- nieziemskie. Blask promieniuje od jasnego jak porcelana ciała Dzieciątka, nagiego, ułożonego w płytkim, twardym, drewnianym żłobku. Oświetla twarz skupionej, kontemplacyjnej Marii, wydobywa z ciemności postać Józefa. Podkreśla draperie na srebrzystych szatach aniołów. W tyle sceny, na wzgórzu trwa druga scena olśnienia. Dynamiczna, z bardziej ludzką dramaturgią. Uczestniczą w niej pasterze, w gwałtownych gestach zadziwieni na widok jaśniejącego na niebie anioła. Ich dotychczasowe światło, ogrzewające ich płomienie z ogniska tracą swoją moc w porównaniu z nową, nieziemską jasnością. Spokojne i nieporuszone są tylko zwierzęta.

Jak ktoś powiedział, to Boże Narodzenie w wersji dla wierzącego. Mieści w sobie trywialność miejsca, surowość scenerii, emocje Marii i Józefa. Ale zawiera także potężną tajemnicę. Zaprasza do świadkowania przy cudzie. Scena zanurzona w zwykłym otoczeniu, bez złoceń i kandelabrów, zapowiada jakoś niezwykłość. Jest jak olśnienie, promienie słońca po burzy. Zapowiada cudowność zanurzoną w codzienności. Trzeba ją tylko dostrzec. Czy nie tego przy życiowej mądrości powinniśmy uczyć się codziennie?

Podobnego piękna i uniesień życzymy Wam, drodzy czytelnicy, w czasie świąt Bożego Narodzenia oraz każdego dnia nadchodzącego roku 2017. Inspiracji, nowych odkryć, spokoju i radości!

Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku!

Redakcja Artissimo

tekst: dr Justyna Napiórkowska

fot.: Geertgen tot Sint Jans van Haarlem, Boże Narodzenie w Nocy, olej na desce, około 1490, National Gallery w Londynie

Mecenasem portalu artissimo.pl jest Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej

logo_pl_galeria_napiorkowska-2015

Grand Prix Fundacji im. Franciszki Eibisch 2016 przyznane!

Zostały ogłoszone wyniki w konkursie o Grand Prix Fundacji im. Franciszki Eibisch. Jest to jeden z najbardziej znaczących konkursów malarskich w Polsce. Każdego roku uczestniczy w nim kilkuset młodych artystów wywodzących się z uczelni artystycznych z całej Polski. 

W tegorocznej edycji Grand Prix ex aequo otrzymały Lena Achtelik (Akademia Sztuk Pięknych w Katowicach oraz  Magdalena Dreścik (Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie).  Przyznano także 8 wyróżnień honorowych, które otrzymali nastepujący artyści:  Emilia Dragosz (Akademia Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie), Marta Duda (Akademia Sztuk Pięknych w Gdańsku), Iwona Gabryś (Wydział Artystyczny UMCS), Katarzyna Karpowicz (Akademia Sztuk Pięknych im Jana Matejki w Krakowie), Marcin Krawczyk (Uniwersytet Artystyczny w Poznaniu) , Joanna Nowińska (Akademia Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu), Maria Szachnowska (Akademia Sztuk Pięknych w Gdańsku), Małgorzata Wojciechowska- Stępień (Akademia Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego w Łodzi).

Fundacja została powołana z woli prof. Eugeniusza Eibischa (1896-1987), wybitnego malarza kolorysty, wieloletniego profesora Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie i w Warszawie, laureata Nagrody Guggenheima. Fundacją działając pro bono organizuje corocznie konkurs przeznaczony dla młodych malarzy.
W konkursie mogą uczestniczyć absolwenci do dziesięciu lat po dyplomie studiów magisterskich oraz studenci ostatnich lat polskich uczelni artystycznych z uprawnieniami szkoły wyższej (pierwszy i drugi rok studiów drugiego stopnia).

Kandydaci są zgłaszani przez Akademie Sztuk Pięknych i inne uczelnie wyższe kształcące w dziedzinie malarstwa oraz Stowarzyszenia i Zrzeszenia Twórców. Przyjmowane są także zgłoszenia indywidualne.

W konkursie przyznawana jest Grand Prix wraz z nagrodą pieniężną oraz Wyróżnienia Honorowe.  Uroczyste ogłoszenie wyników następuje każdego roku w dniu 3 grudnia (w dniu imienin Franciszki, dla uczenia Żony prof. Eugeniusza Eibischa).

Wystawa prac konkursowych ma miejsce w Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej przy ulicy Świętokrzyskiej 32 w Warszawie. Trwać będzie do 15 grudnia tego roku. Wybrane prace są także prezentowane w Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej w Brukseli.

EUGENIUSZ EIBISCH (1896-1987) –  wybitny artysta malarz, współtwórca nurtu koloryzmu w Polsce. Studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie pod kierunkiem Jacka Malczewskiego i Wojciecha Weissa. Od 1922 roku przebywał w Paryżu, gdzie tworzył w kręgu Ecole de Paris. Przyjaźnił się m.in. z Chaimem Soutinem, noblistą Rogerem Martinem du Gardem, którego zainspirował do stworzenia literackiej postaci Serge`a w powieści „Rodzina Thibault”.
Wystawiał w galeriach prezentujących Amadeo Modiglianiego, współpracował ze słynnym marszandem Zborowskim oraz z Galerią Bernheim. Od 1945 był rektorem ASP w Krakowie. W latach 1949-69 prowadził katedrę malarstwa w ASP w Warszawie. Otrzymał liczne nagrody, m.in. Nagrodę Guggenheima. Jego dzieła znajdują się w Muzeum Narodowym w Warszawie, Muzeum Narodowym w Poznaniu, Muzeum Narodowym we Wrocławiu, Muzeum Narodowym w Krakowie.
Eugeniusz Eibisch i Pablo Picasso

Grand Prix w konkursie o Grand Prix Fundacji im. Franciszki Eibisch ex aequo:


Lena Achtelik ( Akademia Sztuk Pięknych w Katowicach)


Magdalena Dreścik ( Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie)

Zwycięzcy Grand Prix ex aequo otrzymali nagrodę pieniężną oraz dyplomy.

Przyznano także 8 wyróżnień honorowych dla artystów:


Emilia Dragosz ( Akademia Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie)


Marta Duda ( Akademia Sztuk Pięknych w Gdańsku )


Iwona Gabryś ( Wydział Artystyczny UMCS )


Katarzyna Karpowicz ( Akademia Sztuk Pięknych im Jana Matejki w Krakowie)


Marcin Krawczyk ( Uniwersytet Artystyczny w Poznaniu )


Joanna Nowińska ( Akademia Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu)


Maria Szachnowska ( Akademia Sztuk Pięknych w Gdańsku )


Małgorzata Wojciechowska- Stępień ( Akademia Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego w Łodzi)

Do Finału Konkursu o Grand Prix Fundacji im. Franciszki Eibisch zgłoszono 256 prac.
Jury w składzie Katarzyna Napiórkowska- Prezes Fundacji im. Franciszki Eibisch, prof. dr hab. Adam Myjak, prof. dr hab. Juliusz Chrościcki, prof. dr hab. Jacek Rykała,  prof. dr hab. Wojciech Zubala, zakwalifikowało do finału konkursu 42 artystów:

Lena Achtelik ( Akademia Sztuk Pięknych w Katowicach)
Maciej Andrzejczak ( Uniwersytet Artystyczny w Poznaniu)
Emilia Dragosz ( Akademia Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie)
Magdalena Dreścik ( Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie)
Marta Duda ( Akademia Sztuk Pięknych w Gdańsku )
Beata Filipowicz ( Akademia Sztuk Pięknych im E. Gepperta we Wrocławiu)
Iwona Gabryś ( Wydział Artystyczny UMCS )
Marta Gębalska ( Akademia Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego w Łodzi)
Łukasz Gil ( Wydział Sztuki Uniwersytetu Rzeszowskiego)
Edyta Hul ( Akademia Sztuk Pięknych w Gdańsku)
Justyna Kabala ( Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie)
Katarzyna Karpowicz ( Akademia Sztuk Pięknych im Jana Matejki w Krakowie)
Joanna Kasperkiewicz (Akademia Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu)
Piotr Kolanko ( Akademia Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie)
Katarzyna Kombor ( Wydział Artystyczny UMCS w Lublinie)
Krzysztof Korab ( Akademia Sztuk Pięknych w Katowicach )
Ewa Kozera ( Akademia Sztuk Pięknych w Katowicach)
Radosław Kozłowski ( Wydział Artystyczny UMCS w Lublinie)
Tomasz Kozłowski ( Akademia Sztuk Pięknych w Łodzi )
Marcin Krawczyk ( Uniwersytet Artystyczny w Poznaniu )
Sebastian Krok ( Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie )
Julia Królikowska ( Uniwersytet Artystyczny w Poznaniu )
Anna Kruszak (Akademia Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie )
Katarzyna Lamik ( Akademia Sztuk Pięknych w Katowicach)
Martyna Merkel ( Akademia Sztuk Pięknych im. E. Gepperta we Wrocławiu )
Monika Mysiak ( Akademia Sztuk Pięknych w Katowicach )
Joanna Nowińska ( Akademia Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu)
Ignacy Oboz ( Akademia Sztuk Pięknych im. E. Gepperta we Wrocławiu)
Łukasz Patelczyk ( Akademia sztuk Pięknych w Gdańsku )
Kamila Anna Piątkowska ( Uniwersytet Artystyczny w Poznaniu )
Konrad Ponieważ ( Akademia Sztuk Pięknych w Gdańsku)
Kinga Popiela ( Uniwersytet Artystyczny w Poznaniu)
Alicja Pruchniewicz ( Akademia Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu)
Natalia Rozmus ( Uniwersytet Artystyczny w Poznaniu )
Natalia Rybka ( akademia Sztuk Pięknych w Katowicach)
Małgorzata Ryczkowska ( ISP w Kielcach )
Paweł Słota ( Akademia Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie)
Maria Szachnowska ( Akademia Sztuk Pięknych w Gdańsku )
Izabela Tymusz ( Akademia Sztuk Pięknych w Katowicach)
Marta Wawrzynowicz ( Akademia Sztuk Pięknych w Gdańsku )
Małgorzata Wojciechowska- Stępień ( Akademia Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego w Łodzi)
Sylwia Zdzichowska ( Akademia Sztuk Pięknych w Gdańsku )

Mecenasem portalu artissimo.pl jest Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej

logo_pl_galeria_napiorkowska-2015

Jacek Cyganek – Malarstwo

p_d_10020

Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej przy ulicy Puławskiej 17 (Europlex) do 18 grudnia można oglądać pokaz czasowy prac Jacka Cyganka, polskiego malarza, grafika, rysownika i projektanta.

Urodzony w 1961 roku w Radomsku, Cyganek ukończył liceum plastyczne i Akademię Sztuk Pięknych w Łodzi, gdzie w 1988 roku obronił dyplom w pracowni profesora Antoniego Starczewskiego.

Jest malarzem, który w swej twórczości często podejmuje kompleksowo temat ludzi – intymnych wydarzeń z życia, relacji rodzinnych i miłosnych, codziennych ulotnych momentów. Pełne światła obrazy malowane przy użyciu bogatej palety jasnych, radosnych barw opowiadają krótkie, niebanalne historie, a technika i styl pokazują inspiracje m.in spuścizną Władysława Strzemińskiego i awangardą malarstwa europejskiego XX wieku.

Twórczość i styl artysty są jednak niezwykle zróżnicowane, poza wspomnianymi przedstawieniami zajmuje się m.in. pisaniem ikon, tworzeniem ilustracji oraz okładek książek i czasopism. Uczestnik wielu konkursów i wystaw zbiorowych, zdobywca nagrody Interfashion w 1989 roku, indywidualnie wystawiany m.in. w Japonii i Danii.

tekst:  Sebastian B. Krzypkowski

fot.: J. Cyganek, Przyjaciółko moja, olej na płótnie, 2016, Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej

Mecenasem portalu artissimo.pl jest Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej

logo_pl_galeria_napiorkowska-2015

Czułe pamiątki- wystawa malarstwa prof. Jacka Rykały

1

Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej prezentuje wystawę malarstwa Jacka Rykały – malarza, poety, profesora Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach.
Na wystawie prezentowane są prace powstałe w ostatnich latach, w których artysta „przybliża (…) mikrokosmos Śląska”, opowiada o jego historii, pejzażach, mieszkańcach. Konkretne miejsca tracą swoją topograficzną przynależność na rzecz uniwersalności. Stają się synonimem małej ojczyzny, rzeczywistości dostrzeganej uważnie i z bliska. Z tego obrazu w naturalny sposób można wyabstrahować prawdy uniwersalne, będące od lat ważnym motywem w twórczości profesora Jacka Rykały. To tematyka pamięci miejsc, obrazów przemijania, mocy postrzegania.
Oglądając malarstwo Jacka Rykały można  towarzyszyć autorowi w uważnym spacerze, w którym przeplatają się obrazy i dyskretny do nich komentarz.
Malarstwo określone przez Tadeusza Konwickiego jako „czułe przyglądanie się” to wędrówka w poszukiwaniu esencji codzienności.
W pokorze wobec miejsc i czasu.
W cierpliwym zbieraniu „czułych pamiątek”.

tekst: Justyna Napiórkowska

CZUŁE PAMIĄTKI- o malarstwa Jacka Rykały Tadeusz Konwicki

Zawsze sympatyzowałem z artystami, którzy wywodzili się z gęstej rzeczywistości, z jakiegoś matecznika intensywnej obyczajowości, z obszarów nie odkrytych jeszcze przez światowe rynki handlu sztuką. Do takich tajemniczych, fascynujących, mało znanych kontynentów należy Śląsk. Swego czasu miałem przyjemność kibicować Kazimierzowi Kutzowi, który rozpoczynał swój cykl filmów eksplorujących artystycznie ów milczący przez wieki kraj.
Jacek Rykała przez szkło powiększające przybliża nam mikrokosmos Śląska. Z pokruszonych przez czas drobin krajobrazu przywołuje pamięć o losach tej ziemi, o trudnej egzystencji jej mieszkańców, o dramatyzmie skromnej i zarazem bogatej kultury miejskiej, kultury niemych zazwyczaj wielkich ośrodków przemysłowych.
Rykała z pełną powściągliwości pasją szuka poezji w śladach bytowania ludzkiego, przygląda się czule zniszczonym przez życie starym bramom, wydeptanym stopniom schodów, wyślizganym poręczom, zaciekom na ścianach, kępkom traw rozsadzających odwieczne bruki. Konfrontuje te pamiątki z brutalnymi rekwizytami codzienności, a także z melancholijnym zapisem przeszłości w starych fotografiach.

Jacek Rykała w swoim wyrazistym malarstwie ewokuje magiczność tej ziemi, a właściwie tego molocha urbanistycznego, skrywającego mnogość ludzkiego losu.

Tadeusz Konwicki

JACEK RYKAŁA:  (ur. 1950)
Malarz, profesor malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach, poeta i reżyser.
Dyplom ASP w 1976 roku. Dzieła Jacka Rykały były prezentowane na całym świecie w wielu wystawach indywidualnych i zbiorowych.
Jako jeden z niewielu artystów miał za życia indywidualną wystawę w Muzeum Narodowym w Krakowie (2002).

Jest laureatem kilkudziesięciu nagród i wyróżnień m.in.: I nagroda w Ogólnopolskim Konkursie Malarstwa im. Z. R. Pomorskiego (Katowice 1980), nagrody na X i XV Festiwalu Malarstwa Polskiego w Szczecinie (1980, 1988), medale na Ogólnopolskich Wystawach Malarstwa „Bielska Jesień” (Bielsko-Biała 1978, 1980), wyróżnienie na Internationale Kunstbiennale „Seetal” w Szwajcarii (1985), Nagroda Miasta Sosnowiec za działalność artystyczną za rok 1992. Odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi oraz Srebrnym Medalem Zasłużony Kulturze- Gloria Artis.

Prace artysty znajdują się m.in. w Muzeach Narodowych w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Szczecinie, Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Łodzi, Muzeum Śląskim w Katowicach, Muzeum UJ w Krakowie, Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze, w muzeach miejskich w Sosnowcu, Jaworznie i Chorzowie, w Centrum Sztuki „Studio” w Warszawie, w kolekcji Volkera Feierabenda przeznaczonej dla Sprengel Museum w Hanowerze oraz w kolekcjach prywatnych w Polsce i zagranicą.
1

Mecenasem portalu artissimo.pl jest Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej.

logo_pl_galeria_napiorkowska-2015

Obrazy Gierymskiego w Muzeum Narodowym w Warszawie


Obrazy jednego z najwybitniejszych przedstawicieli realizmu, prekursora luministycznych i kolorystycznych eksperymentów w malarstwie polskim końca XIX w – Aleksandra Gierymskiego można oglądać od 20 marca w Muzeum Narodowym w Warszawie. Widzowie zobaczą prawie 120 obrazów i szkiców olejnych, 66 rysunków, jeden szkicownik, a także blisko 150 drzeworytów wykonanych według rysunków Gierymskiego oraz zespół fotografii modeli pozujących artyście. Prawie wszystkie prace pochodzą ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie, pozostałe wypożyczono z osiemnastu muzeów polskich, dwóch instytucji zagranicznych oraz z wielu kolekcji prywatnych.


Czytaj dalej Obrazy Gierymskiego w Muzeum Narodowym w Warszawie