Archiwa tagu: sztuka

Marek Okrassa: Malarstwo

Zapraszamy Państwa do obejrzenia najnowszych obrazów autorstwa Marka Okrassy, znajdujących się w kolekcji Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej. 

W twórczości Okrassy widzimy przede wszystkim ludzi; różne ludzkie typy, zachowania i konteksty, w których są zamykani (lub zamykają się sami). Obserwujemy osoby nostalgicznie wpatrzone w przestrzeń nad brzegiem morza lub grające na fortepianie na plaży, skaczące do wody, jeżdżące na łyżwach i tańczące tango, czekające przy luksusowym samochodzie typu vintage lub prywatnym odrzutowcu, bawiące się przy hydroplanie, słuchające koncertu jazzowego, wychylające się zza kurtyny w operze,  szykujące się do rozgrywki golfowej, wchodzące lub wychodzące z wytwornego bankietu, obserwujące pokaz fajerwerków, jeżdżące konno…

W częstej asyście luksusowych maszyn użytkowych, w otoczeniu pałacowych wnętrz, sal balowych, balkonów i ogrodów dystyngowani, wytworni ludzie oddają się dystyngowanym, wytwornym zajęciom lub w ciszy (niemal dzwoniącej), zestawieni z ogromnym, prawie przytłaczającym jednobarwnym tłem, w pozornym spokoju kontemplują. Pozornym, albowiem tło owo przy dłuższym wpatrywaniu zdaje się rozrastać, nacierać na poziomy podział murku, próbując wchłonąć figury, które niefrasobliwie je przecinają. Takie zestawienie samotnej lub pary postaci, niewielkich i kruchych w zestawieniu z otoczeniem, wprowadza nastrój cichego, łagodnego niepokoju i w naturalny sposób skłania do zastanowienia się nad tak charakterystycznym zabiegiem artysty, jego znaczeniem i wymową.

Marek Okrassa przedstawia na swoich płótnach rzeczywistość pełną blichtru, ludzi, maszyn, elegancji, zabawy, spokoju, morza i ogrodów. Raczej dzieli się spostrzeżeniami zamiast zadawać pytania, najbardziej ciesząc się pięknem.

 

MAREK OKRASSA (ur. 1975)
Studiował malarstwo w pracowni profesora M. Świeszewskiego oraz rysunek w pracowni Marii Targońskiej. W 1999 roku otrzymał dyplom z wyróżnieniem Akademii Sztuk Pięknych. Laureat Srebrnej Ostrogi w 2000 roku. W 2004 roku odebrał Wyróżnienie Honorowe Fundacji im. Franciszki Eibisch w Muzeum Narodowym w Warszawie. Dwukrotnie otrzymał stypendium Ministra Kultury i Sztuki.

 

tekst: Sebastian B. Krzypkowski

fot.: obrazy autorstwa Marka Okrassy, kolekcja Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej.

 

Mecenasem portalu artissimo.pl jest Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej

logo_pl_galeria_napiorkowska-2015

Boże Narodzenie

geertgen_tot_sint_jans_002

Zwiedzając National Gallery w Londynie, w otoczeniu wielkich Holbeinów, Bronzino i Leonardów możecie tego obrazu nie zauważyć. Zobowiązani czasem, będziecie raczej spieszyć się, by choć chwilę poświęcić największym, musnąć wzrokiem filary sztuki na której wznosi się cała londyńska kolekcja.

Na mnie obraz zrobił ogromne wrażenie. Jest niewielki, jak kartka papieru. Namalowany na plastrze dębowego drewna. Ale jeśli do niego podejdziecie, poczujecie, że odkryliście perłę na dnie oceanu. Może nawet, mimo gwaru i tłumów, doświadczycie olśnienia.

Przedstawia Boże Narodzenie, w scenerii nocy, z rewelacyjnym chiaroscuro. Tak jak w życiu – ciemności towarzyszy światło.
W tej ciemności są tylko dwa źródła światła, oba- nieziemskie. Blask promieniuje od jasnego jak porcelana ciała Dzieciątka, nagiego, ułożonego w płytkim, twardym, drewnianym żłobku. Oświetla twarz skupionej, kontemplacyjnej Marii, wydobywa z ciemności postać Józefa. Podkreśla draperie na srebrzystych szatach aniołów. W tyle sceny, na wzgórzu trwa druga scena olśnienia. Dynamiczna, z bardziej ludzką dramaturgią. Uczestniczą w niej pasterze, w gwałtownych gestach zadziwieni na widok jaśniejącego na niebie anioła. Ich dotychczasowe światło, ogrzewające ich płomienie z ogniska tracą swoją moc w porównaniu z nową, nieziemską jasnością. Spokojne i nieporuszone są tylko zwierzęta.

Jak ktoś powiedział, to Boże Narodzenie w wersji dla wierzącego. Mieści w sobie trywialność miejsca, surowość scenerii, emocje Marii i Józefa. Ale zawiera także potężną tajemnicę. Zaprasza do świadkowania przy cudzie. Scena zanurzona w zwykłym otoczeniu, bez złoceń i kandelabrów, zapowiada jakoś niezwykłość. Jest jak olśnienie, promienie słońca po burzy. Zapowiada cudowność zanurzoną w codzienności. Trzeba ją tylko dostrzec. Czy nie tego przy życiowej mądrości powinniśmy uczyć się codziennie?

Podobnego piękna i uniesień życzymy Wam, drodzy czytelnicy, w czasie świąt Bożego Narodzenia oraz każdego dnia nadchodzącego roku 2017. Inspiracji, nowych odkryć, spokoju i radości!

Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku!

Redakcja Artissimo

tekst: dr Justyna Napiórkowska

fot.: Geertgen tot Sint Jans van Haarlem, Boże Narodzenie w Nocy, olej na desce, około 1490, National Gallery w Londynie

Mecenasem portalu artissimo.pl jest Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej

logo_pl_galeria_napiorkowska-2015

Biennale z Wenecji

…dziś oficjalne otwarcie 54. biennale weneckiego.

Od komentarza dotyczącego polskiego pawilonu na razie się wstrzymuję, ocenię go po zobaczeniu w Wenecji za kilka tygodni, ale na razie z ciekawością obserwuję polaryzację środowisk w ocenie pokazanego tam dzieła.

Bo dyskurs o sztuce w tym przypadku wydaje się być równie ważny co samo dzieło.

Przypomnijmy- w Pawilonie Polskim swoją pracę pokazuje izraelska artystka Yael Bartana, a ideą , którą opisuje praca jest wizja powstania ruchu powrotu Żydów do Polski, pod tytułem „…a zdziwi się Europa”.

Czytaj dalej Biennale z Wenecji