Archiwa tagu: wystawa

Bożena Lesiak: Tulipany

Ekspozycja wiosennych dzieł Bożeny Lesiak rozpocznie się 3 kwietnia w Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej przy Mont des Arts 8 w Brukseli.

P_D_10671

Motyw kwiatów był obecny w sztuce zawsze. Uniwersalnie wiązane z pięknem, na przestrzeni dziejów poszczególne gatunki kwiatów zyskiwały i traciły nowe znaczenia symboliczne, często przyjmując na siebie cechy i cnoty, które w danym czasie wiodły prym… W mitologii starożytnych Greków kwiaty pełniły rolę komemoracji – narcyzy przypominają o legendarnej próżności, jednocześnie przestrzegając przed jej skutkami, hiacynty upamiętniają tragiczną śmierć, irysy wielbią boginię dobrych wieści i tęczy. W kulturze chrześcijańskiej kwiaty zaczynały przyjmować bardziej abstrakcyjne znaczenia, odnosić się do niewinności, czystości, męczeństwa…

W baroku, przy okazji rozwoju (czy rozkwitu…?) motywu vanitas, kwiaty stanęły w pełnej glorii z niezwykłą, pełną gracji prostotą utożsamiając sobą to, co dla ludzi było i jest tak trudne – śmiertelność. Uginające się pod ciężarem własnych koron, gubiące przekwitłe płatki, osuwające się w cień tła.

Motyw kwiatów, a zwłaszcza tulipanów, jest niezwykle ważną częścią twórczości Bożeny Lesiak, absolwentki krakowskiej ASP. Jednak w przeciwieństwie do wspomnianej sztuki baroku, u Bożeny Lesiak kwiaty są wręcz kwintesencją życia, uosobieniem bergsonowskiej élan vital. Pulsują kolorami, niemal rosnąc na naszych oczach; potężne, szerokie liście i kwiatostany zbliżone proporcjami do koron drzew często nie mieszczą się w granicach obrazu. Mieniąc się odcieniami barw, pełne energii nie tylko nie nasuwają, ale wręcz odganiają myśli o przemijaniu i śmiertelności.

Wystawa trwać będzie od 3 do 21 kwietnia 2017 roku, w Galerii Katarzyny Napiórkowskiej w Brukseli.

 

Tekst: Sebastian B. Krzypkowski

Fot. Bożena Lesiak, Tulipany, dzieła pochodzą z kolekcji Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej.

Mecenasem portalu artissimo.pl jest Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej.

logo_pl_galeria_napiorkowska-2015

Pinzel/Myjak – Spotkanie. Wystawa Lwowskiej Narodowej Galerii Sztuki

myjak_24

We lwowskim kościele Klarysek przy placu Cłowym we Lwowie odbywa się wyjątkowa wystawa dwóch rzeźbiarzy: wybitnego twórcy barokowego, Jana Jerzego Pinzela oraz Adam Myjaka, twórcy współczesnego, rektora ASP w Warszawie.

Dawny kościół pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, bo tak brzmi właściwa nazwa niedziałającej już świątyni, potocznie zwanej kościołem Klarysek, pełni obecnie funkcję Muzeum Jana Jerzego Pinzla, rzeźbiarza epoki baroku – podczas wystawy do jego dzieł dołączyło 14 rzeźb Adama Myjaka, pochodzących z ponad 5 dekad twórczości polskiego rzeźbiarza.

Kontrasty, naturalnie wynikające z czasu powstawania dzieł obu artystów, równoważone są przez cechy wspólne; pierwszą i główną z nich jest dominujący motyw przedstawień człowieka. U Pinzela postaci świętych nabierają niezwykłej, dramatycznej niemal ekspresyjności w myśl barokowego dążenia do dynamiki. U Myjaka natomiast, figury są bardziej statyczne, zdają się lekko falować, dążą ku górze.

myjak_25

Poprzez skonfrontowanie dzieł artystów tworzących w tak różnych nurtach i odległych od siebie epokach, twórcom wystawy udało się sprowokować nastrój skłaniający do zadania pytań: o historię i charakter rzeźby oraz idei, które niosła ze sobą przez wieki.

Wystawa trwać będzie do 17 maja 2017 roku.

Tekst: Sebastian B. Krzypkowski

Fot. 1. : Rzeźby A. Myjaka, ekspozycja Lwowskiej Narodowej Galerii Sztuki im. Borysa Woźnickiego.

Fot. 2.: Rzeźba A. Myjaka (pierwsza z lewej) oraz rzeźby  Jana Jerzego Pinzela, ekspozycja Lwowskiej Narodowej Galerii Sztuki im. Borysa Woźnickiego.

Mecenasem portalu artissimo.pl jest Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej.

logo_pl_galeria_napiorkowska-2015

Potęga awangardy. Wystawa w krakowskim Muzeum Narodowym

Muzeum Narodowe w Krakowie prezentuje niepokazywane wcześniej dzieła największych twórców światowej sztuki awangardowej, uzupełnione o prace polskich klasyków.

Piet Mondrian, Max Ernst, Aleksandr Archipenko, Lubow Popowa, Fernand Léger, Edvard Munch, Kazimierz Malewicz… prace tych artystów, uzupełnione o dzieła twórców polskich (m.in. Władysława Strzemińskiego, Katarzyny Kobro, Witkacego) będą zestawione z dziełami artystów nam współczesnych, nawiązujących do twórczości pierwszej połowy wieku XX.

Koncept wystawy narodził się w brukselskim BOZAR – Centre for Fine Art, gdzie głównym celem wystawy było ukazanie zróżnicowania i ogromnej liczby ruchów awangardowych (konstruktywizm, neoplastycyzm, futuryzm, dadaizm, modernizm, surrealizm, suprematyzm jako niektóre), jak również upamiętnienia rocznicy wybuchu I Wojny Światowej oraz zaznaczenia, jak poważne konsekwencje dla postaw artystycznych wywołały oba wielkie konflikty I połowy XX wieku.

Wystawa w MNK pokazuje również ówczesną sztukę polską – znajdującą się pomiędzy nowymi koncepcjami artystycznymi Zachodu, a bardzo prężnie rozwijającą się awangardą rosyjską. Polska, posiadająca dodatkowy faktor historyczny – świeżo odzyskaną niepodległość – zdolna była do wykształcania własnych nurtów – jak unizm Władysława Strzemińskiego, inspirowany suprematyzmem i neoplastycyzmem, dążący do dalszej puryfikacji sztuk plastycznych.

Wystawa uzupełniona jest o cykl spotkań edukacyjnych poświęconych historii, cechach i wpływie nurtów awangardowych (m.in. zmianach w sztukach scenicznych, polskich pisarzach awangardowych czy nowych koncepcjach architektonicznych), jak również katalog zawierający zbiór tekstów historyków sztuki, traktujących o szeroko pojętej awangardzie.

„Potęga awangardy” prezentowana będzie od 10 marca do 28 maja 2017 roku w Kamienicy Szołayskich w Krakowie.

 

Więcej informacji – Muzeum Narodowe w Krakowie.

Tekst – Sebastian B. Krzypkowski

Fot.1. – Katarzyna Kobro, Akt dziewczęcy, 1948, MNK.

Mecenasem portalu artissimo.pl jest Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej.

logo_pl_galeria_napiorkowska-2015

Armory Show 1913

begley-cu0234-armory-main-tease

Dzisiaj wypada rocznica otwarcia jednej z najważniejszych wystaw w dziejach; the Armory Show roku 1913, która zrewolucjonizowała amerykańską sztukę współczesną, jednocześnie otwierając drogę do dzisiejszej sławy wielu wybitnym artystom.

International Exhibition of Modern Art, bo tak brzmiała pełna nazwa wydarzenia, była rezultatem zmęczenia akademizmem środowiska młodych artystów amerykańskich. Współpracując na rzecz odnowy kultury amerykańskiej, utworzyli Stowarzyszenie Malarzy i Rzeźbiarzy Amerykańskich (AASP), zrzeszające wielu twórców o zróżnicowanych poglądach, które łączyła jedna cecha – dążność do nowoczesności.

Uznali oni, że najlepszym sposobem na przełamanie impasu panującego  we współczesnej im sztuce amerykańskiej będzie zaprezentowanie jak największej ilości dzieł awangardowych jak największej ilości twórców w jednym miejscu. Wybór padł na budynek  69th Regiment Armory, należący do Gwardii Narodowej, skąd wzięła się potoczna nazwa wydarzenia. Przestrzeń ekspozycyjna podzielona została na część europejską oraz amerykańską.

Wystawa (powtórzona również w Chicago oraz Bostonie) cieszyła się ogromnym zainteresowaniem, odwiedziły ją setki tysięcy osób. Bez wątpienia byłoby tak i w naszych czasach – spis twórców biorących udział w ekspozycji brzmi dzisiaj jak lista najdroższych i najbardziej uwielbianych artystów współczesności, kanonicznych we współczesnej historii sztuki: Picasso, Duchamp, Braque, Kandinsky, Halpert, Whistler, Hodler, Renoire, Delacroix, Manet, Monet, Matisse, Munch, Brâncusi, Bourdelle, Archipenko – to jedynie niewielki ułamek.    Twórcy biorący udział w Armory Show 1913 są dzisiaj otoczeni kultem, uważani za geniuszy, ich prace nabywane są za dziesiątki milionów dolarów. Różnica jest jednak taka, że ogromna część ówczesnej widowni – przyzwyczajona do akademickiego, idealizowanego „realizmu” i patosu – chodziła oglądać wystawione dzieła traktując je jak kurioza, bezczelne żarty europejskich prowokatorów.

20150719231100!Duchamp_-_Nude_Descending_a_Staircase

Symbolem niezrozumianego nowatorstwa i zarazem całej wystawy stał się obraz Marcela Duchampa (obecnie – jednej z największych ikon XX wieku) pod tytułem Akt schodzący po schodach nr 2 – na tyle rewolucyjny, że odrzucony został nawet przez paryski Salon Niezależny. Nie budzi więc zdziwienia fakt, że konserwatywna publiczność amerykańska uznała obraz za całkowicie bezsensowny, będący ucieleśnieniem wszystkich niewłaściwie ukierunkowanych tendencji w sztuce europejskiej. Dzieło stało się obiektem powszechnej satyry, a przez część krytyków sztuki było używane jako symbol bezmyślnego parcia do nowatorstwa i, po prostu, „złej sztuki”… Obecnie obraz uznawany jest za jedno z największych arcydzieł XX wieku, łączące w sobie tendencje kubizmu, futuryzmu oraz inspiracje rozwijającymi się ówcześnie fotografią i kinematografią.

Armory Show roku 1913 bez wątpienia jest jednym z najbardziej przełomowych i znamiennych wydarzeń w historii sztuki. Różnorodność oraz mnogość wystawionych dzieł największych artystów swoich czasów, nawet przy krytyce, z którą się spotkała, uwolniła ogromny potencjał artystyczny Stanów Zjednoczonych, kształtując wielkich artystów pochodzących z tego kraju oraz wpływając na amerykańskie instytucje sztuki współczesnej, należące obecnie do najbardziej wpływowych na świecie.

Tekst: Sebastian B. Krzypkowski

Fot. 1. Fragment ekspozycji Armory Show 2013, zdjęcie za The New York Times.

Fot. 2. Marcel Duchamp, Akt schodzący po schodach 2, olej na płótnie, 1912, Philadelphia Museum of Art.

Mecenasem portalu artissimo.pl jest Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej.

logo_pl_galeria_napiorkowska-2015

Artyści i ikony. Wystawa w Muzeum Południowego Podlasia

sadf

W Muzeum Południowego Podlasia w Białej Podlaskiej rozpoczęła się wystawa Artyści i ikony, prezentująca dzieła polskich twórców inspirowanych tym rodzajem przedstawień. 

Podziwiać można prace 13 artystów, w tym wybitnego twórcy i znawcy sztuki prawosławnej Jerzego Nowosielskiego, Władysława Hasiora,  Henryka Musiałowicza, Włodzimierza Kunza, Juliana Jończyka, Stanisława Białogłowicza, Hanny Karasińskiej – Eberhardt, Mariana Waldemara Kuczmy, Tomasza Lubaszki, Anny Mycy, Beaty Wąsowskiej, oraz trzech artystów, których prace zobaczyć można również w Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej: Tomasza Lubaszki, Marleny Nizio oraz Jacka Rykały. Profesor Rykała zaprezentował swoją instalacją artystyczną pt. Stół, wystawianą już m.in. w Galerii Sztuki Spółczesnej BWA w Katowicach oraz Wielkiej Zbrojowni w Gdańsku.

J. Rykała - Stół

Ikony prawosławne są jednym z najciekawszych typów przedstawień religijnych w kulturze chrześcijańskiej. Poza olbrzymim wpływem artystycznym, kształtującym sztukę całej Europy, ikony na przestrzeni dziejów pełniły bardzo ważną rolę w życiu politycznym i religijnym współczesnego świata.

W chrześcijaństwie prawosławnym wiele z nich uważano za acheiropoietos – czyli nie ludzką ręką uczynionych, świętych samych w sobie. Niezwykle wzmożony kult obrazów miał ogromne znaczenie dla historii Europy (ikonoklazm bizantyński) oraz nasilania różnic między Kościołem wschodnim a zachodnim, nieprzykładającym takiej wagi do przedstawień.  Ikony, z racji na przypisywaną im świętość, były także argumentem lub obiektem wielu dysput teologicznych, zapisując się w historii dogmatu chrześcijańskiego, np. w czasie dyskusji o charakterze Trójcy Świętej czy człowieczeństwu Chrystusa.

Ekspozycja pokazuje dalszy wpływ ikon na sztukę, tym razem współczesną. Wielu z wystawionych obiektów nie można ściśle przyporządkować do tego gatunku; niektóre bezpośrednio odwołują się do średniowiecznych dzieł z ukazaniem świętych, Matki Boskiej czy Osób Trójcy Świętej na złotym tle, inne czerpią z techniki wykonania, inne zaś odwołują się do do teologii ikon, ich mistycznej symboliki i wpływu na europejską duchowość.

Wystawa trwać będzie do 28 maja 2017 roku.

Tekst: Sebastian B. Krzypkowski

Fot.1. Jerzy Nowosielski, Polski Andriej Rublow, olej na desce.

Fot.2. Jacek Rykała, Stół, instalacja, 1995.

Mecenasem portalu artissimo.pl jest Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej

logo_pl_galeria_napiorkowska-2015

Józef Szajna w Muzeum Śląskim

P_D_8862

Do 26 lutego w Muzeum Śląskim można podziwiać ekspozycję prac Józefa Szajny, wybitnego polskiego artysty teatralnego, reżysera, scenografa, rysownika, grafika i malarza. 

Tym samym rozpoczyna się cykl wystaw, mający prezentować odbiorcom dorobek najbardziej zasłużonych dla polskiego teatru twórców w konfrontacji z dziełami artystów młodego pokolenia. Stąd także nazwa  cyklu: kanon i remix polskiego teatru.

Józef Szajna (1922-2008) był jednym z najwybitniejszych artystów świata teatru i sztuki. Malarz, grafik, scenograf, reżyser, teoretyk teatru, scenarzysta, ukończył studia w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, uzyskując dyplom w 1952 roku w pracowni grafiki oraz w 1953 roku w pracowni scenografii.
Kierował Teatrem Ludowym w Nowej Hucie oraz stworzonym przez siebie Teatrem Centrum Sztuki Studio w Warszawie. W latach 1966-71 współpracował z Teatrem Starym w Krakowie, Teatrem Śląskim w Katowicach, Teatrem Współczesnym we Wrocławiu, Teatrem Polskim w Warszawie oraz teatrami zagranicznymi. Był członkiem honorowym Międzynarodowego Stowarzyszenia Artystów Plastyków AIAP/IAA przy UNESCO. Został odznaczony Krzyżem Kawalerskim, Komandorskim, Komandorskim z Gwiazdą oraz Wielkim Orderem Odrodzenia Polski.

To o nim, w roku 1989 podczas Biennale Sztuki w brazylijskim São Paulo, krytycy mówili, że jest jednym z pięciu największych artystów XX wieku. W czasie II wojny światowej członek Związku Walki Zbrojnej, Armii Krajowej, więzień niemieckich obozów w Auschwitz-Birkenau i Buchenwaldzie.  Józef Szajna był uczestnikiem walki antyfaszystowskiej i członkiem Antynazistowskiego Ruchu Oporu 1939 – 1945 (ZWZ AK).

Do zinterpretowania dzieł Józefa Szajny została Olga Warabida, młoda artystka projektująca animacje komputerowe oraz multimedialną grafikę i scenografię. Stworzyła konstrukcję z luster weneckich, odwołującą się do stałego motywu w twórczości mistrza: znaczenia zmysłów, formy, jak również kontemplacji nad człowiekiem, charakterem relacji międzyludzkich (zwłaszcza damsko-męskich),  jak i samoświadomości we współczesnym świecie.

Kuratorem wystawy jest syn twórcy, Łukasz Szajna, malarz, grafik i performer. Część wystawianych obiektów pochodzi z kolekcji Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej.

fot.: Józef Szajna, Pieśń, technika mieszana/kolaż, 2005, Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej.

Mecenasem portalu artissimo.pl jest Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej

logo_pl_galeria_napiorkowska-2015

Spragnieni piękna. Pokaz na 100-lecie Stowarzyszenia „Przyjaciele MNW”

spragnieni_02,mXR5oa6vrGuYqcOKaaQ

W Muzeum Narodowym w Warszawie rozpoczął się pokaz czasowy zorganizowany z okazji setnego jubileuszu Stowarzyszenia Przyjaciele MNW.

Myślą przewodnią wystawy jest ukazanie atmosfery polskich lat międzywojennych; radości z zakończonej wojny i odzyskanej niepodległości, a co za tym idzie entuzjazmu w kształtowaniu, budowaniu nowo odzyskanego kraju oraz jego sztuki. Owe lata to czas nowych koncepcji, nurtów, ugrupowań i dynamicznego tworzenia. Obok tego widzimy beztroskę czasu karnawałowego i kwitnącego życia towarzyskiego lat 20. i 30., umiłowanie piękna, sztuki i przyjemności w życiu codziennym.

Różnorodna ekspozycja ma przybliżyć nas do atmosfery tamtego czasu – obok malarstwa i rzeźby, na pokazie zobaczyć można przykłady ówczesnych mebli, strojów, wszechobecnych plakatów, zaproszeń, biletów oraz wielorakich obiektów rzemiosła artystycznego. Poza mnogością rodzajów eksponatów, wystawa obejmuje również wiele stylów artystycznych – podziwiać można dzieła związane ze Stowarzyszeniem „Rytm”, inspirującym się polską sztuką ludową i stylem zakopiańskim, kapistów czy twórców Wileńskiego Towarzystwa Artystów Plastyków. Obok dzieł artystów bardzo uznanych przez nasze czasy (Tymon Niesiołowski, Wojciech Weiss, Xavery Dunikowski, Henryk Kuna) wystawione zostały prace twórców obecnie mniej znanych, acz popularnych i cenionych w swoich czasach.

Wystawa stworzona została ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie oraz członków Stowarzyszenia Przyjaciele MNW, jak również kolekcji prywatnych – ekspozycję wsparli państwo Agnieszka i Marek Roeflerowie, posiadający dzieła polskich twórców związanych z École de Paris oraz pan Adam Leja, właściciel największej polskiej kolekcji strojów dawnych.

Pokaz można oglądać od dzisiaj do 12 marca 2017 roku w Gmachu Muzeum Narodowego w Warszawie.

tekst: Sebastian B. Krzypkowski

fot.: Edward Okuń,  My i wojna, olej na płótnie, 1917-1926, MNW.

Mecenasem portalu artissimo.pl jest Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej

logo_pl_galeria_napiorkowska-2015

Kobieta w polu widzenia: Rodin i Dunikowski w MNK

Do 15 stycznia w Muzeum Narodowym w Krakowie można podziwiać wystawę prac dwóch wybitnych rzeźbiarzy – Auguste’a Rodina oraz Xawerego Dunikowskiego, powstałą we współpracy z paryskim Musée Rodin. Dzieła wcześniej można było obejrzeć w warszawskiej Królikarni, pełniącej funkcję Muzeum Rzeźby im. Xawerego Dunikowskiego.

Scheda Rodina, najwybitniejszego rzeźbiarza XIX wieku, którego twórczość zrewolucjonizowała podejście do rzeźbiarstwa nie jest przez Dunikowskiego powielana; wykorzystuje ją, aby tworzyć własną, unikalną sztukę, adaptuje i na własny sposób rozwija elementy dziedzictwa francuskiego twórcy. We wczesnej twórczości Dunikowskiego można dopatrzeć się inspiracji i rozwiązań odnoszących się jakoby do Rodina, które z czasem dojrzewają i przekształcają się w cechy charakterystyczne Dunikowskiemu – artyście o wyjątkowej uniwersalności i ewolucyjności stylu.

Elementem łączącym dwóch twórców było podejście do ludzkiej, a zwłaszcza kobiecej, istoty – stąd tytuł wystawy. Trzy Ewy – dwie Dunikowskiego, jedna Rodina, pokazują z jak wielką wrażliwością oraz fascynacją obaj rzeźbiarze podchodzili do kobiety – zarówno jej ciała, jak i emocji, ducha, powołania, obrazując pierwszą matkę. Danaida Auguste’a Rodina, widoczna na zdjęciu, przedstawia jedną z mitycznych córek Danaosa, cierpiącą wieczne męki w Tartarze. Dzieło to pokazuje nam nie tylko maestrię techniki Rodina, ale również jego znajomość uczuciowości i psychologii, autentyczne oddanie emocji – co było jedną z przyczyn jego ogromnego sukcesu.  Poza pięknem kobiecego ciała, rzeźba oddaje rozpacz bezsilnej kobiety, skulonej w quasi-embrionalnej pozycji na skałach, z którymi zlewają się jej falujące włosy.

Wybitnych dzieł takich jak wymienione na wystawie jest o wiele więcej. Ekspozycja została również wzbogacona m.in. szkicami Rodina i jego popiersiem, wyrzeźbionym przez Camille Claudel, z którą był związany.

tekst: Sebastian B. Krzypkowski

fot. : A. Rodin, Danaida (mały model), brąz, 1885, Musée Rodin, Paryż

za: Rodin / Dunikowski. Kobieta w polu widzenia

Mecenasem portalu artissimo.pl jest Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej

logo_pl_galeria_napiorkowska-2015

Powrót na wakacje- malarstwo Joanny Woydy

 

p_d_10247-1

Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej zaprezentowała wystawę malarstwa Joanny Woydy. Z tej okazji zapraszamy do lektury tekstu profesora Stanisława Baja poświęconego twórczości autorki. 

W obrazach Joanny Woydy duże, płaskie, jasne płaszczyzny koloru stają się plażą, wodą, przestrzennym niebem. Pojawia się na nich człowiek, kilka osób, czasami przytulona para, najczęściej stojące lub bawiące się dzieci, które jako temat są chyba dla autorki najbliższe sercu. Przedstawione postacie są w ruchu, w zatrzymaniu, swobodnie wkomponowane na obrzeżach płócien, ale na tyle pewnie, że umacniają działanie rozległej przestrzeni. Zapewne w malowaniu tych scen posłużyły fotonotatki, których wykonuje się tysiące, nie po to by dokumentować zjawiskowe kadry, lecz w zachwycie nad niepowtarzalnością plażowej swobody, kiedy już zdołało się wyrwać z monotonnej codzienności. Fotografie są tu przetworzone na język malarski i służą podkreśleniu scen urlopowych, plażowych, jako istoty tego błogostanu, a istotą którego jest ulotność.

Przestrzenność koloru, jego świetlistość harmonijnie połączona z dyskretną narracją, buduje poczucie ukojenia i nastrój, który może zachwycać, nawet oczyszczać. Jest to świat niewinny, z dala do zgiełku codzienności, od jego brudów, świat czysty. Jest w tym malarstwie dyskrecja, nienachalność, witalność, ciepło i przede wszystkim jakiś ważny spokój i zgoda na ład z dala od nadmiaru, zgoda na samego siebie. To pogodzenie się ze sobą jest można powiedzieć istotnym źródłem tego malarstwa, malarstwa Joanny Woydy.

Stanisław Baj

 

Joanna Woyda (ur. w 1981 r.)
W 2005 roku obroniła dyplom w wyróżnieniem dziekańskim na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie w pracowni malarstwa prof. Wiesława Szamborskiego z dodatkową specjalizacją z grafiki warsztatowej w pracowni prof. Rafała Strenta.
Stypendystka Ministra Kultury oraz Banku BPH. Laureatka nagrody Ewy Tomaszewskiej – Członka Prezydium KK NSZZ „Solidarność” oraz zdobywczyni Grand Prix konkursie Fundacji im. Franciszki Eibisch w 2014 roku.
Udział w kilkudziesięciu wystawach zbiorowych i indywidualnych w kraju i za granicą (między innymi w Warszawie, Olkuszu, Łodzi, Legnicy, Los Angeles, Kijowie, Brukseli, Petersburgu, Hadze).
Prywatnie żona fotografa Łukasza Kozyry, mama trzech córek: Hanny, Heleny i Ewy.

Joanna Woyda-malarstwo
Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej

logo_pl_galeria_napiorkowska-2015

Czułe pamiątki- wystawa malarstwa prof. Jacka Rykały

1

Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej prezentuje wystawę malarstwa Jacka Rykały – malarza, poety, profesora Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach.
Na wystawie prezentowane są prace powstałe w ostatnich latach, w których artysta „przybliża (…) mikrokosmos Śląska”, opowiada o jego historii, pejzażach, mieszkańcach. Konkretne miejsca tracą swoją topograficzną przynależność na rzecz uniwersalności. Stają się synonimem małej ojczyzny, rzeczywistości dostrzeganej uważnie i z bliska. Z tego obrazu w naturalny sposób można wyabstrahować prawdy uniwersalne, będące od lat ważnym motywem w twórczości profesora Jacka Rykały. To tematyka pamięci miejsc, obrazów przemijania, mocy postrzegania.
Oglądając malarstwo Jacka Rykały można  towarzyszyć autorowi w uważnym spacerze, w którym przeplatają się obrazy i dyskretny do nich komentarz.
Malarstwo określone przez Tadeusza Konwickiego jako „czułe przyglądanie się” to wędrówka w poszukiwaniu esencji codzienności.
W pokorze wobec miejsc i czasu.
W cierpliwym zbieraniu „czułych pamiątek”.

tekst: Justyna Napiórkowska

CZUŁE PAMIĄTKI- o malarstwa Jacka Rykały Tadeusz Konwicki

Zawsze sympatyzowałem z artystami, którzy wywodzili się z gęstej rzeczywistości, z jakiegoś matecznika intensywnej obyczajowości, z obszarów nie odkrytych jeszcze przez światowe rynki handlu sztuką. Do takich tajemniczych, fascynujących, mało znanych kontynentów należy Śląsk. Swego czasu miałem przyjemność kibicować Kazimierzowi Kutzowi, który rozpoczynał swój cykl filmów eksplorujących artystycznie ów milczący przez wieki kraj.
Jacek Rykała przez szkło powiększające przybliża nam mikrokosmos Śląska. Z pokruszonych przez czas drobin krajobrazu przywołuje pamięć o losach tej ziemi, o trudnej egzystencji jej mieszkańców, o dramatyzmie skromnej i zarazem bogatej kultury miejskiej, kultury niemych zazwyczaj wielkich ośrodków przemysłowych.
Rykała z pełną powściągliwości pasją szuka poezji w śladach bytowania ludzkiego, przygląda się czule zniszczonym przez życie starym bramom, wydeptanym stopniom schodów, wyślizganym poręczom, zaciekom na ścianach, kępkom traw rozsadzających odwieczne bruki. Konfrontuje te pamiątki z brutalnymi rekwizytami codzienności, a także z melancholijnym zapisem przeszłości w starych fotografiach.

Jacek Rykała w swoim wyrazistym malarstwie ewokuje magiczność tej ziemi, a właściwie tego molocha urbanistycznego, skrywającego mnogość ludzkiego losu.

Tadeusz Konwicki

JACEK RYKAŁA:  (ur. 1950)
Malarz, profesor malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach, poeta i reżyser.
Dyplom ASP w 1976 roku. Dzieła Jacka Rykały były prezentowane na całym świecie w wielu wystawach indywidualnych i zbiorowych.
Jako jeden z niewielu artystów miał za życia indywidualną wystawę w Muzeum Narodowym w Krakowie (2002).

Jest laureatem kilkudziesięciu nagród i wyróżnień m.in.: I nagroda w Ogólnopolskim Konkursie Malarstwa im. Z. R. Pomorskiego (Katowice 1980), nagrody na X i XV Festiwalu Malarstwa Polskiego w Szczecinie (1980, 1988), medale na Ogólnopolskich Wystawach Malarstwa „Bielska Jesień” (Bielsko-Biała 1978, 1980), wyróżnienie na Internationale Kunstbiennale „Seetal” w Szwajcarii (1985), Nagroda Miasta Sosnowiec za działalność artystyczną za rok 1992. Odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi oraz Srebrnym Medalem Zasłużony Kulturze- Gloria Artis.

Prace artysty znajdują się m.in. w Muzeach Narodowych w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Szczecinie, Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Łodzi, Muzeum Śląskim w Katowicach, Muzeum UJ w Krakowie, Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze, w muzeach miejskich w Sosnowcu, Jaworznie i Chorzowie, w Centrum Sztuki „Studio” w Warszawie, w kolekcji Volkera Feierabenda przeznaczonej dla Sprengel Museum w Hanowerze oraz w kolekcjach prywatnych w Polsce i zagranicą.
1

Mecenasem portalu artissimo.pl jest Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej.

logo_pl_galeria_napiorkowska-2015